Deskorolka- starsze pokolenie pewnie rzadko rozumie ten sport, ale trzeba przyznać że ma on fanów na całym świecie. Ten niezwykle widowiskowy sport polegający na robieniu fipów ( nadawanie desce obrotu wokół własnej osi) wcale nie należy do najłatwiejszych ale efekty dają radość na długi czas. Trzeba chyba zacząć od kupienia deski. Ich ceny sięgają od 50 do 400 zł. Więc jak widać nie jest to sport wyjątkowo drogi. W wielu miastach istnieje rozbudowana sieć skate-parków gdzie można doskonalić sztukę jazdy. Na samym początku trzeba się oswoić z ruchem deski, najlepiej wtedy trzymać się poręczy lub czegoś mocno przytwierdzonego do podłoża, niweluje to ryzyko wypadku a nam daje większy komfort psychiczny.

Na początku trzeba opanować najprostrze żeczy aby z dnia na dzień móc przejść do bardziej extremalnych tricków. Na samym początku trzeba opanować technikę poruszania się do przodu ( odpychamy się nogą od podłoża) skręcania ( przenosimy cięzar ciała na tył deski obrajacjąc jednoczesnie delikatnie naszą nogą o tyle ile chcemy). Kupując deske trzeba pamiętać że jest to raczej sport typu „prób i błędów” tutaj zwykle zainteresowany uczy sie sam lub z pomocą swoich znajomych. Wiele godzin ćwiczeń, wiele upadków które też nie mależą do najłatwiejszych ( ponieważ w tym sporcie upadki sa nie umiknione upadać też trzeba umieć) jednak daje to niezmierną satysfakcję. Tak więc deski w dłoń